niedziela, 10 lutego 2013

(Wataha Światła) od Nikity

Początek opowieści Nataszy był interesujący. W pewnym momencie grota w jaskini się zatrzęsła. Byłam bardzo zafrasowana. To nie był przypadek, coś się szykowało.
-Nikita, co to było zapytała wilczyca.
-Nie wiem, trzeba będzie to sprawdzić.- Odparłam i zlustrowałam powierzchnie ścian i to co miałyśmy pod łapami. Nie pojawiła się żadna szczelina. Przyłożyłam ucho do podłoża, niemal od razu odskoczyłam. Zalśniły na nim dziwne znaki, jeszcze nigdy nie widziałam takiego języka. Jednak bez trudu, udało mi się odczytać i przetłumaczyć.
-,,Istnieje 6 komnat, dojście do nich wymaga różnych przeszkód. Jedna na każdy żywioł. Jednak najtrudniej jest dotrzeć do powietrza. Nie wiadomo dlaczego, każdy kto wszedł, nigdy stamtąd nie wrócił. Nie wiadomo dlaczego zniknęli, nie wiadomo kiedy zginęli i nie wiadomo gdzie zginęli. Mapa, cię zaprowadzi."
-Dziwne.- Zastanawiała się Natasza.- Jak ty to czytasz?
-Nie wiem, ale ten język. Mam wrażenie, że go znam, mimo że nigdy go nie słyszałam.
Nagle ziemia się rozwarła w kącie sklepienia. Nie miałyśmy wątpliwości, to było wejście. Była przy nim mapa.
-Et Cum Spiritim. Czas się zbliża.
-W to nie wątpię. Tutaj na mapie jest jakiś napis.- Natasza wskazała tył.
Nie musiałam myśleć, aby to wytłumaczyć, słowa same wypłynęły z moich ust:
-Dziecię co wcześniej złączyć się nie chciało
Stanąć przed trudną decyzją będzie musiało
Jeśli wybierze źle, pogrzebane zostanie pod ziemią,
Jeśli zaś dobrze, zdobędzie chwałę wśród swoich przednią.
Ten kto tam dotrze, moc zdobędzie naocznie,
niewyczerpalną, niewyobrażalną, alfą zostanie
-Dziwne-mruknęła Natasza.
Ja tymczasem wyraźnie zbladłam, wiedziałam o kim mówiła przepowiednia. To ja nie chciałam się złączyć z innym wilkiem
-Obiecaj, że to będzie sekret.- Powiedziałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz