Siedziałem na wysokiej górze i przyglądałem się Polanie Pojednania. Rozmawiały ze sobą kilka wilczyc, widać że będzie to miejsce spotkań, bo jak się rozchodziły to później ponownie się spotykały.
Wstałem, nie chciałem mieć z nimi nic do czynienia, w każdym razie nie w tej chwili. Dumnym krokiem zacząłem przechadzać się po krainie. Mojej Krainie.
Na mojej drodze napotkałam jaskinię, wyglądała na zewnątrz na naprawdę mroczną ale jak wszedłem do środka było duża i wbrew pozorom przytulna. Postanowiłem że to będzie moja jaskinia.
,,Będę musiał wymyślić nazwę " -Pomyślałem.
Myślałem długo, kiedy zaświtała w mojej myśl
,,A może Jaskinia Mrocznego Wiatru?" Spodobała mi się ta nazwa, wyszedłem z jaskini, wyryłem koło wejścia dużymi literami
,,JASKINIA MROCZNEGO WIATRU"
i dmuchnąłem na ten napis, zaczął się jarzyć niebieskim blaskiem. Byłem zadowolony z mojego dzieła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz