Po rozmowie z Perrie, polubiłyśmy się bardzo.
W krótkim czasie zostałyśmy przyjaciółkami.
Ruszyłyśmy na spacer, by zwiedzić krainę. Odkryłyśmy, że
dzieli się ona na sześć wyraźnych części, które są od siebie
oddzielone.
Pierwszą część obrała sobie Perrie, jako iż władała Wodą, a
było tam dużo miejsc, gdzie można ćwiczyć magię wody.
Druga miała w sobie dużo ognia, trzecia miała coś związanego
z wiatrem, czwarta z magią ziemi, piąta przepełniona była dobrem… energią,
światłem.
Wybrałam ostatnią, nie tylko dlatego, że łączyła się z
terytorium Wody, lecz dlatego, że była mroczna, tajemnicza i w swoim rodzaju
pociągająca.
Po polowaniu rozdzieliłyśmy się, by poznać swoje terytoria.
Gdy kroczyłam do lasu, za którym mieściła się jaskinia,
spotkałam wilka.
Musiał mnie usłyszeć, gdyż odwrócił się do mnie i posłał mi
piękny uśmiech.
Razem ruszyliśmy w kierunku Jaskini.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz